O naszej hodowli

...

Moja bajka zaczęła się gdy byłam jeszcze dzieckiem.
Wtedy to sprowadzałam do domu różne psie przybłędy, niestety ze względu na warunki mieszkaniowe o psie mogłam tylko marzyć. W 2007 roku zakupiłam swojego pierwszego psa Yorka Ginę. Chociaż z Giną nigdy nie rozpoczęłam kariery wystawowej, jeździłam na wystawy jako widz i tam też zakochałam się w rasie maltańczyk. W 2011 roku mąż kupił mi upragnioną suczkę Antoninę Tuches „Nela”, trzy miesiące później zamieszkała z nami Duszka z Kociego Dworu. Tak powstała nasza mała hodowla. Maltańczyki pozwoliły mi odnaleźć spełnienie i pasję. Codzienne życie z Nimi to bezwarunkowa miłość, cudowne hobby wymagające mnóstwo czasu, wyrzeczeń i poświęcenia. Nasze psiaki są pełnoprawnymi członkami rodziny, towarzyszącymi nam w wakacyjnych wycieczkach. Priorytetem mojej hodowli jest hodować piękne i zdrowe maltańczyki z doskonałą psychiką.

Hodowla jest zarejestrowana w Związku Kynologicznym w Polsce oddział w Rzeszowie. Pieski są pod opieką weterynaryjną, oraz stałymi klientami mojego salonu piękności.